W swoim pierwszym sparingu w zimowym okresie przygotowawczym piłkarze Okocimskiego przegrali na sztucznym boisku w Słopnicach z czwartoligowym KS-em Tymbark 2:5. Bramki dla „Piwoszy” zdobyli Tomasz Grzyb oraz Tomasz Gałka z karnego.

Okocimski KS Brzesko – KS Tymbark 2:5 (1:2)
Bramki:
 Tomasz Grzyb 26, Tomasz Gałka 66 (k) – ? 19, ? 42, ? 47, ? 74, ? 89.

Okocimski KS: Tomasz Jagiełka – Konrad Kołodziej, Tomasz Florek, Mateusz Stolarz, Andrzej Ryglowski – Maciej Pawlik, Tomasz Grzyb, Michał Zydroń, Arkadiusz Goryczka, Dawid Lizak – Tomasz Gałka. Ponadto grali: Mikołaj Uryga, Kamil Socha, Łukasz Hajduga, Łukasz Kołodziej, Jarosław Święch, Mateusz Brzyk, Krzysztof Kornaś.

„Piwosze” mają za sobą pierwszy mecz kontrolny w zimowym okresie przygotowawczym. Podopieczni trenera Marcina Manelskiego ulegli na sztucznym boisku w Słopnicach czwartoligowemu KS-owi Tymbark 2:5.

Szkoleniowiec Okocimskiego w dzisiejszym sparingu miał do dyspozycji praktycznie wszystkich zawodników. Zabrakło jedynie nieobecnych Karola Jurkiewicza oraz Michała Wieciecha. Z zespołem trenował z kolei powracający po kontuzji kolana Jakub Baran, ale nie jest on jeszcze w pełni sił, aby móc rywalizować w meczu. W dalszym ciągu uraz kolana leczy Igor Łanocha. Jedyną nową twarzą w drużynie z Brzeska był napastnik Łukasz Hajduga znany kibicom głównie z występów w Pagenie Gnojnik, gdzie przez ostatnie lata zaliczał się do ścisłej czołówki strzelców klasy okręgowej. 28-letni Hajduga ostatnio reprezentował barwy Rylovii Rylowa, dla której w rundzie jesiennej zdobył 3 bramki. Skład „Piwoszy” uzupełniła dwójka juniorów: pomocnik Mateusz Brzyk oraz napastnik Krzysztof Kornaś (obaj rocznik 2001).

Pierwsza połowa meczu w Słopnicach, o czym świadczy wynik, była znacznie bardziej wyrównana. Po nieco słabszym początku „Piwosze” zdołali doprowadzić do wyrównania za sprawą Tomasza Grzyba, który w 26 minucie wykorzystał nieporozumienie bramkarza Tymbarku z obrońcami i „główką” wpakował piłkę do pustej bramki. Na przerwę brzeszczanie schodzili już jednak z bagażem dwóch goli, gdy po błędzie obrońców zawodnicy z Tymbarku po raz drugi pokonali Tomasza Jagiełkę.

Drugie 45 minut pechowo zaczęło się dla Okocimskiego, bo 120 sekund po wznowieniu gry Mikołaj Uryga zmuszony był do kapitulacji. Nadzieje na korzystny wynik dla OKS-u przywrócił Tomasz Gałka, który w 66 minucie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Łukaszu Hajdudze. Ostatnie 20 minut, to już jednak festiwal błędów i nieporadności w wykonaniu graczy z Brzeska, co skwapliwie wykorzystywali rywale aplikując Okocimskiemu jeszcze 2 bramki.

Przed zawodnikami OKS-u jeszcze sporo pracy. Już w najbliższy czwartek 2 lutego czeka ich kolejny mecz kontrolny. Tym razem podopieczni trenera Manelskiego zmierzą się z Pcimianką Pcim – 12. zespołem IV ligi małopolskiej (zachód). Spotkanie zostanie rozegrane na sztucznym boisku w Skotnikach. Początek o godzinie 19.